Szukaj na blogu

Szukaj

Zioła święte i magiczne

Ciekawostki , Opowieści | 2018-08-13

Zioła święte i magiczne

Lecznicze właściwości roślin były znane człowiekowi od zarania dziejów. Początkowo łączono je z magią, ale kościół katolicki sprytnie wplótł ich cudowną moc w kult religijny. Dlatego 15 sierpnia obchodzimy najstarsze maryjne święto - Matki Boskiej Zielnej.

Święto ziół na Warmii

Zielarskie święto przypada pośrodku żniw, stąd tego dnia szczególnie chętnie i obficie święcono kłosy zbóż i inne rośliny. W warmińskich kościołach ksiądz czynił to przed mszą wznosząc modlitwy w trzech intencjach: pierwszą prośbę o błogosławieństwo darów natury na uzdrowienie ciała, drugą o błogosławieństwo nad ziołami i kwiatami i trzecią prośbę o wstawiennictwo Matki Syna Bożego. 

Regionalne różności i skarby - zobacz

Lecznicze właściwości roślin znane były jeszcze w pogańskich czasach. Ich zbieraniu towarzyszyły często magiczne rytuały i szeptane zaklęcia.

Za czasów chrześcijańskich księża starali się, by uzdrawiająca moc ziół swoje źródło miała w religii. Stąd zaklęcia zastępowane były przez modlitwy, zmieniano też nazwy roślinom. W ten sposób np. dziurawiec zyskał miano "dzwonków Panny Marii"

Przy okazji - dziurawiec to bardzo ciekawe ziółko. Już w starożytności wierzono, że przyczynia się do "jasności duszy", a Paraselsus zalecał go jako środek leczniczy w przypadku "szaleńczych fantazji". W średniowieczu sok z dziurawca nazywany był "fuga daemonum" i miał służyć do wypędzania złych duchów. Legenda zaś głosi, że podziurawione listki zostały pokłute przez diabła w przypływie wściekłości.

Ceramika dekoracyjna z krainy jezior 

Niezależnie jednak od świętej nazwy, zioła pozostawały te same - to pospolity bratek, dziurawiec, chaber, chmiel, łopian, krwawnik, koperek… Wszystkie te lecznicze rośliny oraz różne zboża kapłan święcił, a w świątyni roznosił się tego dnia zapach pól, łąk i lasów. W niektórych kościołach odbywały się nawet procesje z kwiatami.

Czego Mazurzy zazdrościli Warmiakom

Protestanccy Mazurzy szczerze zazdrościli Warmiakom magiczno-religijnej otoczki wokół ziół i innych cudowności. Przyczyniło się do tego rozpowszechnienie przez katolików pisma "Klucz do wszelkich tajemnic" w którym szczególną uwagę przykłada się do orędownictwa Panny Marii. Najtrudniej pastorom szło wykorzenianie zamiłowania Mazurów do łosier (pielgrzymek), a także wszelkich cudownych źródełek i obrazów. Mimo zakazu, tak na wszelki wypadek, korzystali więc Mazurzy z katolickich odpustów, święcenia wina czy ziół oraz innych okazji. 

Święto ziół w skansenie w Olsztynku

Święto Ziół w Olsztynku organizowane jest co roku 15 sierpnia. W programie warsztaty, występy i jarmark. Fot. Muzeum Budownictwa Ludowego - Park Etnograficzny w Olsztynku

Na ważne okazje - ręcznie robione prezenty

Po kościelnej uroczystości Matki Bożej Zielnej poświęcone rośliny przechowywano w domu. Wierzono, że odpędzają one wszelkie zło i przynoszą ukojenie.

Ziele kładło się do kołyski w którym spało nieochrzczone jeszcze dziecko, odrobinę palono podczas burzy, bo chroniło przed piorunami. Wkładano je także do płachty ze zbożem przygotowanym do zasiewu oraz do pierwszego snopka złożonego w stodole. Zioła kładziono też do trumny koło zwłok, na wypadek by "dusza nie pozostała w domu".

W Pielgrzymowie koło Płoskini dodawano zioła do paszy, by bydło było zdrowe, a w Dywitach, Dercu i Giedajtach umieszczano na progu, aby przechodzili przez nie chrzestni wyjeżdżający do kościoła, albo para młoda wyruszająca do ślubu. 

co jeszcze przynosi szczęście młodej parze - Zajrzyj tutaj

W zielne święto Warmiacy (i Mazurzy też, chociaż trochę po kryjomu) gromadzili się licznie maryjnych sanktuariach - Świętej Lipce, Stoczku Klasztornym, Krośnie i Gietrzwałdzie. Równie chętnie świętowano w domach śpiewając maryjne pieśni. Dziś największe w regionie święto odbywa się w olsztyneckim skansenie i zatraciło w dużej mierze swój religijno-magiczny charakter. Co roku do Olsztynka zjeżdżają tłumy miłośników folkloru, tradycyjnych ziół, dobrego rzemiosła i historii. Impreza ciekawie zapowiada się i tym razem - zajrzyjcie koniecznie 15 sierpnia do skansenu w Olsztynku :-) 

Autor: Magda Brzezińska

Źródła: "Doroczne zwyczaje i obrzędy Warmii" Jan Chłosta, "Wierzenia mazurskie" Max P. Toeppen

Dodaj komentarz

 (z http://)

Poczytaj w Szuwarach