Szukaj na blogu

Szukaj

Piotr Wyrzykowski

Twórcy | 2018-07-30

Piotr Wyrzykowski

Pasjonat fotografii krajobrazu, przyrody i architektury z Olsztyna. Piotr Wyrzykowski, na co dzień specjalista od biurokracji, zaspokaja swój głód tworzenia przez wędrówki warmińskimi bezdrożami, oczywiście z aparatem na statywie. “Warmia, naturalnie” to jego autorskie portfolio, które powstaje właśnie podczas takich wypraw. 

Wcześniej prowadził plenery dla miłośników i członków Warmińsko-Mazurskiego Stowarzyszenia Fotograficznego BLUR, obecnie animuje rosnącą Fotograficzną Mapę Warmii. Wśród największych osiągnięć wymienia dwukrotne zdobycie Złotego Szkła w kategorii architektura Otwartych Mistrzostw Fotograficznych, pierwszej nagrody konkursu „Przyroda w obiektywie” w ramach Poznańskich Dni Fotografii, wyróżnień m.in. Neutral Density Awards 2014 i 2016 czy salonów FIAP oraz złotego medalu Photographic Society of America. Prace prezentował na pokonkursowych wystawach salonów FIAP oraz na licznych wystawach zbiorowych.

Piotr Wyrzykowski o fotografiach:

"Warmia to połączenie lądu z wodą, w większości pagórkowaty, polodowcowy teren pól i lasów poprzecinany wieloma małymi rzekami i jeziorami. Olsztyn, moje rodzinne miasto, to najlepszy punkt wypadowy do odkrywania Warmii. Jazda do Reszla, na wschodnią granicę, zajmuje 1,5 godziny, a do Fromborka, na wybrzeże Bałtyku, 2 godziny. W tych wąskich granicach można odnaleźć rozległą naturę i olśniewające zabytki architektury historycznej. Dwie najdłuższe rzeki Warmii – Łyna i Pasłęka – obie ukochane, mają kompletnie odmienny charakter, w zależności od miejsca. Od szybkiego nurtu górskiej rzeki w głębokich lasach do szerokich, powolnych meandrów płynących przez ustronie, przepływają przez wiele jezior. A tam gdzie płyną, wpływają na mikroklimat.

Zimne wody oferują mi prawie wszystko, czego poszukuję w jasny, ciepły wiosenny świt – mgłę. Niczego tak nie lubię, jak niskiego światła, interesującego miejsca i odrobiny tej magicznej, nierealnej zawiesiny.

Staram się wykorzystywać mgłę dopóki nie zalepia soczewki obiektywu, umożliwia mi ona tworzenie kadrów krajobrazu w formie, której nie sposób dojrzeć w świetle pełnego dnia. Tak właśnie powstał mój pierwszy świadomy, i najdłuższy cykl prac – Warmia w czarno-białych kwadratach. Format kafelkowy w monochromie zawierający krajobraz moich rodzinnych stron. 

Dlaczego kwadrat i mono? To kwestia estetyki, wyboru co jest bardziej istotne w mocnym obrazie. Tego wyboru dokonałem, aby skupić się na kluczowych kwestiach. Odejście od koloru, reprodukcja świata w skali szarości, podkreśla kadrowanie i to, co w kadrze umieszczę. Interesujący temat to jedno, lecz sposób jego odzwierciedlenia w kadrze, zwłaszcza kwadratowym, jest ważniejsze.

Aby stworzyć fotografię, która stymuluje odbiorcę, potrzebne jest perfekcyjne światło i warunki pogodowe, jak mgła, która ma swój niepowtarzalny wpływ. To właśnie odpowiedź – czarno-białe kwadraty to moja próba pokazania krajobrazu Warmii w unikalnych, wysublimowanych fotografiach. Najprościej mówiąc, to sposób na widzenie świata, dzielenie go na kawałki i komponowanie ich w ostatecznym kadrze."

Obejrzyj wszystkie prace Piotra Wyrzykowskiego dostępne w Szuwarach

Dodaj komentarz

 (z http://)

Poczytaj w Szuwarach