@wszuwarach

Marta Cierluk

Twórcy | 2019-02-06

Marta Cierluk

Urodziła się w Kętrzynie na Mazurach i tam obecnie mieszka. Ukończyła “Konserwację  i restaurację dzieł sztuki” w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nysie oraz rzeźbę na  Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Rzeźbi, tka, plecie, lepi - po prostu utalentowana artystka i dziewczyna z klasą.

Tak pisze o sobie:

“Jako dziecko interesowałam się wieloma dziedzinami, ale chyba najbardziej architekturą, choć tego nie uczono w szkole i byłam w kropce. Mieszkając w małym mieście nie miałam pojęcia, że istnieje coś poza malarstwem, więc malowałam. Było to o tyle prostsze, że mój tato miał i farby i deski do malowania. 

I tak dostałam się na ... biotechnologię. Z której zrezygnowałam po roku i zaczęłam odpowiedzialnie szukać dla siebie dobrego miejsca. 

Okazało się, że będzie nim Nysa, na drugim końcu naszego kraju. Nysa dała mi solidne podstawy edukacji plastycznej, tu po raz pierwszy poznałam się z gliną i pokochałam ją. Nysa dała mi wymarzoną wizję pracy i życia - pracownia, wolność, możliwość poznawania ciała człowieka. Nysa dała mi też cudowny zawód. Wydaje mi się, że byłam zachęcana przez środowisko nyskie i kadrę i studentów do zrobienia czegoś ze swoją rzeźbiarską energią. 

Zdecydowałam się pójść na rzeźbę do Wrocławia. Nie mogło stać się inaczej, ale i ta decyzja spowodowała lawinę różnych zdarzeń i okoliczność. Studia były i piękne i trudne dla mnie. Kończąc je realizowałam prace rekonstruktorskie przy spektakularnych zabytkach, po czym ... wróciłam na Mazury. 

Tutaj tworzę portrety, które są dla mnie odzwierciedleniem świata wewnętrznego człowieka, czyli tego co mnie tak fascynuje od zawsze. Czasami moja potrzeba wyrażania siebie przekracza ten próg i tworzę obiekty do wnętrz, ceramikę, kilimy, kosze, projektuję wnętrza.”

Marta Cierluk. Fot. Lidia Dzwolak

Marta Cierluk. Fot. Lidia Dzwolak

Dodaj komentarz

 (z http://)

Poczytaj w Szuwarach